Krzysiek Borek31.07.2014
iMpulse Controller – recenzja

Czy na urządzeniach mobilnych można grać w poważniejsze gry, niż Angry Birds? Z jednej strony tak, choć sterowanie jest dosyć uproszczone, jednakże na ratunek przychodzą Nam dedykowane kontrolery do urządzeń mobilnych. Jednym z nich jest iMpulse Controller i zaraz dowiecie się, jak sprostał temu zadaniu.

Urządzenie zaczęło swój żywot na Kickstarterze, początkowo działały tylko gry z listy kompatybilności, która jest dosyć uboga. Po przeprowadzeniu aktualizacji, kontroler działa nawet z takimi grami, jak Grand Theft Auto 3.

Bez aktualizacji, urządzenie zachowuje się, jak klawiatura Bluetooth (przyciskami kierunkowymi wprowadzamy litery). Wraz z aktualizacją iMpulse działa, jako urządzenie z interfejsem HID, dzięki czemu współpracuje z większą ilością gier.

Kontroler współpracuje z następującymi systemami operacyjnymi:

  • iOS
  • Android
  • Windows 7 i 8
  • Mac OSX
  • Blackberry OS
  • Linux

Urządzenia z wyżej wymienionymi systemami operacyjnymi muszą mieć Bluetooth 2.1 lub nowsze.

  • lista kompatybilnych gier (Android) – tutaj
  • lista kompatybilnych gier (iOS) – tutaj

 

Do czego możemy użyć kontrolera?

  • uruchamianie gier,
  • kontrola muzyki i wideo,
  • wykonywanie zdjęć,
  • wyszukiwanie kluczy,
  • kontrola nad Siri (iOS),
  • kontrola programów do edycji tekstu i pochodnych,
  • gra z wieloma graczami (nie sprawdziłem tego, ponieważ dostałem jeden egzemplarz).

Co znajdziemy w pudełku

Oprócz rzeczonego urządzenia, dostajemy kabel USB do ładowania, jak i dokumentację, a także rękaw, który ma dwa zastosowania, ale o tym później.

Jakość wykonania

embed_impulse_sale

Urządzenie jest dobrze wykonane, trzymając je w rękach nie mamy złudzenia, że zostanie ono uszkodzone. iMpulse dobrze leży w ręce i jest niezwykle lekki, przyciski mają za małe odstępy między sobą, ale to czy Wam to pasuje, czy nie, zależy od Was. Ci, którzy mają duże ręce mogą mieć problemy z użytkowaniem tak małego kontrolera. Kontroler ma jedną interesującą zmianę względem zwyczajnych kontrolerów do gier, klawisze, które zazwyczaj znajdują się na górnej krawędzi, są u dołu.

Rekaw na iMpulse Controller ma 2 zastosowania, jednym z nich jest ochrona kontrolera, a drugą jest działanie, jako podstawka dla smartfona.

Konfiguracja

iMp

Gdy dostałem urządzenie, nie miało ono wgranego oprogramowania, dzięki któremu dodany jest interfejs HID dla Androida, więc trzeba było się ratować programem do mapowania przycisków (Game Keyboard). Jednakże twórcy wydali oprogramowanie w wersji testowej, które można pobrać z oficjalnego forum – tutaj. Nie miałem żadnych problemów z testowym oprogramowaniem kontrolera i wszystko działało, jak powinno.

Sparowanie kontrolera z urządzeniem jest dosyć proste, naciskamy trójkąt na środku, aby uruchomić kontroler, w wyniku czego Bluetooth na Waszym urządzeniu będzie mogło go wykryć. Po aktualizacji zadziałało od razu i nie musiałem nawet wpisywać kodu. Dostępne są rózne tryby pracy iMpulse Controllera, które opisane są na dokumentacji urządzenia i oficjalnej stronie produktu – tutaj.

Po wybraniu trybu kontrolera, możemy zacząć grać w wybraną przez Nas grę. Jeżeli jeszcze nie chcecie grać i macie ROOTa na urządzeniu z Androidem warto poświęcić trochę czasu na mapowanie przycisków, przy użyciu programu, o którym wspominałem wcześniej. Dzięki temu zaoszczędzimy czas i nie będziemy sfrustrowani wiedzą, że beż interfejsu HID dla Androida, pogramy jedynie w gry z emulatorów.

Gry

GTA

Przejdźmy do kwintesencji tego urządzenia, czyli użytkowania go z grami. Jak już wspominałem w poprzednim punkcie mało gier współpracuje z kontrolerem, więc sprawdziłem kilka emulatorów. Jednym z nich był Gameboid i emulator Nintendo DS.

Po podłączeniu iMpulse musimy jedynie uruchomić emulator, przypisać przyciski i możemy rozpocząć grę, nie potrzebujemy tutaj nawet aplikacji iMpulsify. Z całą odpowiedzialnością mogę polecić kontroler osobom, które grają na emulatorach i na niczym więcej, ponieważ urządzenie nie działa z większością gier, które przeznaczone są na Androida, to samo tyczy się iOS. Dodatkowo niektóre gry z listy kompatybilności nie działają, jak powinny, może to być kwestia zbyt małej ilości przycisków.

Jeżeli chodzi o bardziej wymagające pozycje, jak np. GTA III, to niestety będzie problem z działaniem kontrolera, który woli zachowywać się , jak klawiatura Bluetooth, a nie gamepad z interfejsem HID. Oznacza to, że gry mające kompatybilność z zewnętrznymi kontrolerami, także nie będą działać z iMpulse Controllerem. W niektórych grach działają jedynie przyciski kierunkowe, to zawsze coś. Jednak grając w Sonica, dopóki nie musimy skakać kontroler okaże się przydatny.

Udało mi się uruchomić parę innych gier, po wprowadzeniu kontrolera w tryb iOS. Gry działały bardzo dobrze, szkoda, tylko , że beż zmiany trybu, by nie zadziałały, więc rozwiązanie twórców jest dosyć słabe. Nie chce mi się wierzyć, że kontroler był testowany z czymś więcej, niż emulacją, pomijając długą listę kompatybilnych gier na stronie projektu. Oczywiście sprawę można załatwić przez program do przypisywania przycisków, ale przy urządzeniu za 160 zł spodziewałem się czegoś więcej. Odpowiednie przypisanie przycisków do kontrolera zajmuje niestety sporo czasu, więc, nie jest to dobre rozwiązanie sprawy z kompatybilnością. Dodatkowo dla każdej gry musimy mieć w programie odrębny profil, więc konfiguracja kontrolera będzie czasochłonna.

Podsumowanie

iMpulse Controller to dobrze przemyślane urządzenie zarówno pod względem hardware`owym, jak i wykonania. Kontroler ma potencjał, ale, by go wydobyć należy przeprowadzić aktualizację oprogramowania, inaczej zostaniemy uraczeni grą w pozycje z emulatorów lub stare gry. Najgorszym wyborem producentów jest wybranie interfejsu klawiatury Bluetooth, zamiast HID, w wyniku czego większość gier nie będzie działać z kontrolerem. Po aktualizacji, kontroler pokazuje, na co go tak naprawdę stać. Dedykowana aplikacja dla kontrolera nie prezentuje się najlepiej, ale nie jest konieczna do instalacji, aby kontroler działał z naszym urządzeniem.

Zalety:

  • mały i lekki,
  • dostępny pełny tryb gamepada (dużo trybów działania).

Wady:

  • konieczność aktualizacji do poprawnego działania,
  • bardzo cichy dźwięk informujący o rozładowaniu baterii,
  • jakość wykonania (nie jest najgorsza, ale mogłaby być lepsza).

Podziękowania dla geekee.pl za udostępnienie urządzenia do testów. Kontroler możecie kupić w sklepie geekee.pl. Sklep znajduje się w tym miejscu.

Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek
  • Dav

    Witam. Posiadam w/w kontroler. Jest w porządku tylko, iż jego kompatybilność z grami daje wiele do życzenia. Niestety butrol (program do mapowania przycisków) działa tylko do ios 7.1.1 bądź 7.1.2 (nie pamiętam dokładnie). Jeżeli ktoś używa urządzenia a ma jakąś inną alternatywę którą można pozyskać z cydii to czekam na odpowiedź. Pozdrawiam