Krzysiek Borek14.02.2016
iPhone 7 zostanie wyposażony w wyświetlacz „Pixel Eyes” produkcji Japan Display?

Japan Display, jeden z dostawców Apple w ubiegłym roku zaprezentował wyświetlacze wyposażone w technologię „Pixel Eyes”, która pozwala na umieszczenie czujników dotyku bezpośrednio w wyświetlaczu. Pozwoli to na zmniejszenie panelu i dokładniejszą interakcję między użytkownikiem a urządzeniem.

Poza tym zwężeniu ulega ramka okalająca wyświetlacz (0,5 mm z 0,8 mm), a nowa konstrukcja wydatnie poprawia dokładność dotyku, nawet do 1 mm. Dodatkowo czernie są zdecydowanie głębsze od obecnie stosowanego wyświetlacza w iPhonie, co poprawia kontrast.

iPhone6s

Co najważniejsze, druga generacja wyświetlacza dobrze radzi sobie z mokrymi palcami, co byłoby dobrym rozwiązaniem, ponieważ obecne mają problemy z odpowiednią rejestracją dotyku. Obecnie jedynym wodoodpornym urządzeniem jest Apple Watch, ale jego wyświetlacz OLED po spotkaniu z wodą nie działa poprawnie. Wyświetlacze Sony też nie są w tej kwestii najlepsze, działają z problemami lub w ogóle.

Jeżeli Apple zdecydowałoby się na wyświetlacz „Pixel Eyes” od JDI, to plotka dotycząca wodoodporności iPhone’a 7 znalazłaby odzwierciedlenie w rzeczywistości. Dostawca zaczyna właśnie produkcję wyświetlaczy i wierzy, że znajdą się w wielu nowych urządzeniach mobilnych, choć nastąpi to dopiero w drugiej połowie bieżącego roku.

Źródło: iphonehacks.com
Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek
  • antichrist

    nowy iphone 7 zastąpi ci gąbkę do kąpieli (wraz z nową apką „gąbka”), amejzing :)
    a poważnie, to duży plus. uważam, że wodoodporność jest jak najbardziej wskazana. zapewne wielu z nas telefon „uczył się” pływać.

    • Rafał Gruszka

      Nigdy nie miałem takich historii ale chętnie bym zobaczył wodoszczelnego iPhone. Spa, termy to miesiąc ktore dość często odwiedzam i fajnie by było bezpiecznie cyknąć fotkę w basenie. 😀

      • antichrist

        w basenie? :)
        ja kiedyś ipada utopiłem, kolejnego rozbiłem… chyba pora na tańsze tablety :)
        ale faktem jest, że tak jak mówisz, wiele osób korzysta w różnych miejscach, warunkach telefony, zatem wodoodporność jest przydatna

        • Rafał Gruszka

          Raz w życiu ubilem ekran i to lata temu w iPhone 3G a co najlepsze ze miał iść ma sprzedaz bo w tym czasie juz kupiłem 3GS. Od tej pory nawet udaje mi sie moja ostrożność. iPada nigdy nawet nie zarysowałem. Musisz używać sprzęt w extremalnych warunkach hehe. Pokrowiec którego używam chroni przód i tył. Co prawda nigdy od czasów 3G nie upuściłam fona ale panna ma identyczny case i potrafiła w szybkim biegu spowodować ze 5s wypadł jej prosto na betonowa płytę chodnikowa i dzięki takiemu pokrowcowi tylko zarysowała kant telefonu.

          • antichrist

            miałem iphona 4s od premiery do czasu premiery 6, spadł mi chyba na wszystkie możliwe powierzchnie, i nic, obie szyby całe, wiadomo, ryski będą zawsze, ale były całe. kupiłem 6, po 3 miesiącach w kieszeni, nie wiem jak, ale pękła szybka. teraz mam 6s+ i odziwo cały, „s” chyba wytrzymalsze są :)
            kupiłem ipada air 2, do tego tą śmieszna klapke na ekran od apple i co? spadł z 1 m ekranem w dół, pajęczyna tak, że spiderman wymięka :) chyba wrócę do nokii 3310 :)

          • Rafał Gruszka

            Hehe, ale troche pecha masz, w sumie nic teraz nie jest trwałe😀 Nokię 3110 miałem i to był pierwszy mój telefon komórkowy hehe, piękne czasy😉