Tomasz Kulesa28.02.2014
Nexus 7 2013 – Recenzja największego rywala iPada Mini

Jedynym godnym rywalem iPada Mini wśród tabletów 7 calowych jest moim zdaniem Nexus 7 drugiej generacji. Jak w testach wypada sprzęt od Asusa? Zapraszam wszystkich do przeczytania recenzji dziecka od Google.

Jeżeli chodzi o specyfikację urządzenia nie będę zasypywał was tonami informacji na ten temat. Tablet dostępny jest w dwóch konfiguracjach: 16 GB WiFi oraz 32 GB + LTE. Dla zainteresowanych tablet doskonale współpracuję z kartami Aero2. Sercem całego urządzenia jest procesor Qualcom taktowany zegarami 1.5 Ghz wspomaganym przez 2 GB pamięci RAM doskonale sprawdza się w codziennym użytku oraz z bardzo zaawansowanymi tytułami. Nexus 7 działa na najnowszym Androidzie KitKat 4.4, dodatkowo można już wgrać launcher znajdujący się w telefonie Nexus 5.

IMG_0324

Wydajność oraz Android 4.4 KitKat

System działa bardzo szybko i nie ma tutaj miejsca na powracające jak bumerang do Androida braki stabilności czy małą ilość fps podczas przechodzenia z jednego ekranu na drugi. Podczas testów uruchamiałem między innymi takie tytuły jak Real Racing 3 i inne bardzo wymagające produkcje. Samego Androida używa się bardzo przyjemnie chociaż jakość aplikacji w Google Play często woła o pomstę do nieba. Niestety jeżeli jesteś przyzwyczajony do tak dobrze wykonanych aplikacji jak Byword, Tweetbot, VSCO, iLife, iWork i wielu innych znanych tytułów z iOS sklep Google nie zadowoli Cie nawet w 30%. Na wielu konferencjach gigant z Cupertino chwali się tym, że co raz więcej aplikacji trafia do ich sklepu. Szkoda, że duża większość z nich to zwyczajny badziew. Bardzo fajną usługą jest natomiast Google Now oraz wprowadzanie tekstu za pomocą mowy lub klawiatury Swype. O ile z Now możemy również skorzystać na iOS to Swype na próżno szukać na iPadzie czy iPhone. Przyznam szczerze, że dużo szybciej i wygodniej pisać używając klawiatury Swype, szczególnie na telefonie.

IMG_0325

Aparat oraz rejestracja wideo

Tutaj będzie bardzo krótko, zwięźle i na temat. Nexus 7 nie nadaje się do robienia pięknych zdjęć i nagrywania profesjonalnego wideo. Nawet jak na aparat w tablecie zdjęcia są kiepskiej jakości. Przednia część aparatu nadaje się jedynie do rozmów przez Hangouts ale i to nie będzie odbywać się nawet w rozdzielczości 720p. Krótko mówiąc w tym wypadku Nexus 7 poległ po całości.

Ekran jest świetny ale jego proporcje…

Rozdzielczość 1920 x 1200 na przekątnej 7.02 cala (323 ppi) musi robić wrażenie. Faktycznie ekran jest świetny i nawet najbardziej narzekające osoby na to, że wciąż widzą jakieś piksele powinny być zadowolone. Filmy w 1080p wyglądają bardzo dobrze i nie ma się tutaj do czego przyczepić. Dzięki temu, że tablet jest lekki można w wygodny sposób czytać książki bez większego wysiłku. Wszystko byłoby idealnie gdyby nie te proporcje ekranu. 

Sam napis znajdujący się z tyłu urządzenia sugeruję aby używać go w trybie poziomym. Nie mniej jednak w większości sytuacji chciałbym patrzeć na niego w pionie i wtedy pojawia się problem. Ekran jest zbyt wąski, przez co komfort jego użytkowania podczas przeglądania treści w internecie drastycznie spada. Wielkość ekranu w mniejszym tablecie koniecznie musi posiadać 7,9 cala. To gwarantuję nam odpowiednią powierzchnię zarówno w trybie pionowym jak i poziomym. Być może Google poprawi to podczas premiery Nexus 8.

IMG_0331

Bateria

Muszę przyznać, że katując nowego Nexusa dosyć często nigdy nie było sytuacji żeby nagle zabrakło mu energii. Bateria wytrzymuję spokojnie 10 godzin użytkowania a testowany przeze mnie model miał jeszcze modem, który był również wykorzystywany.

Design oraz wykonanie

Sprzęt jest bardzo dobrze wykonany, oczywiście nie jest to aluminium tak jak ma to miejsce w sprzęcie od Apple natomiast materiały z których został wykonany Nexus 7 są adekwatne do jego ceny. Jedynym mankamentem może być fakt strasznego palcowania się tylnej części obudowy. Po za tym nie można mieć większych zastrzeżeń, wszystko znajduje się na swoim miejscu, nic nie trzeszczy.

IMG_0332

Reasumując…

Nexus 7 najlepszy tablet z Androidem jaki przyszło mi testować. Trzeba przyznać, że sam system jak i urządzenia nie stoją w miejscu i są bardzo groźną konkurencją. Czy to źle? Moim zdaniem bardzo dobrze ponieważ żadna z firm nie może zatrzymać się w miejscu. Nowy Nexus kusi przede wszystkim stosunkiem ceny do jakości. Już za 1499 zł można mieć jego wyższą konfigurację 32 GB + LTE, nie muszę Wam chyba mówić jaki byłby koszt identycznej konfiguracji iPada Mini z Retiną. Plusem jest na pewno bardzo dobrej jakości ekran, płynności działania, aktualizacje systemu prosto od Google, jakość wykonania oraz cena. Jeżeli chodzi o minusy to zdecydowanie kiepski aparat, proporcje zupełnie uniemożliwiające używanie urządzenia w pionie, strasznie łapiąca palce tylna obudowa oraz brak dobrej jakości aplikacji w Google Play. 

Nexus na pewno ma swój potencjał, trzeba sobie jednak zadać pytanie czy Google jest w stanie go wykorzystać?

Za użyczenie sprzętu do testów chciałbym podziękować firmie ASUS. Kup najtaniej recenzowany produkt.

P.S. Informacja dla ludzi testujących sprzęt. Po wykonaniu testu zaleca się wyczyścić urządzenie oraz je wyzerować nie zostawiając kodu blokady. Na prawdę nie wiem kto miał ten sprzęt wcześniej ale szanujmy się. Chyba nikt nie chciałby dostać zablokowanego urządzenia kodem i ugnojonego z każdej strony.

Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

Redaktor | Podcaster OneCast | Pracownik TiO.pl
@thometomasz
  • Marek

    Daj spokój z dziennikarstwem. Nie masz o tym zielonego pojęcia. Wytrwałem do połowy, więcej przeczytać nie dam rady. Żenada.

    • Patrząc na Twój profil widzę, że Ty jesteś człowiekiem stworzonym do recenzji i obracasz sie w świecie technologii od 20 lat.

      Jest na to bardzo proste rozwiazanie: nie czytaj, nie wchodź na stronę. Chętnie przeczytam jakiś Twój tekst, zobaczę zdjęcia i cała otoczkę.
      Żenadą to jesteś Ty ponieważ nie potrafisz użyć ani jednego stosownego argumentu resztę zostawiam bez komentarza :)

      Haters gonna hate ;]

  • Piotr Kozaczka

    ?jak sobie poradziliście z blokadą , factory reset czy wgranie romu stockowego