Krzysiek Borek22.11.2016
Uncharted 4 otrzyma nowy tryb – Przetrwanie

Niedawno znajomy mówił mi, że Naughty Dog szykuje tryb kooperacji dla Uncharted 4 Kres Złodzieja, ale początkowo myślałem, że chodzi o przechodzenie razem kampanii dla jednego gracza.

Sytuacja wygląda inaczej, ponieważ podczas tegorocznego PlayStation Experience (w grudniu) zostanie zaprezentowany kooperacyjny tryb przetrwanie.
Nowy tryb gry pojawi się w połowie przyszłego miesiąca, a nam może towarzyszyć maksymalnie dwóch graczy, aby pokonywać kolejne fale wrogów. Jeżeli graliście w podobny tryb podczas grania w Uncharted 2/3, to będziecie się czuli, jak u siebie. Właśnie te części stanowiły podwaliny dla trybu, ale został on urozmaicony o wyzwania i większą różnorodność. Dodano nowe typy przeciwników, bossów, tryb nagradzania i ulepszanie broni. Kluczem do przetrwania jest strategia, współpraca i umiejętności.
Ma być 50 fal na 10. mapach, a przeciwnikami są najemnicy Shoreline tacy, jak osiłek, snajper i łowca, wszyscy z nich wraz z wyższym poziomem fal będą większym zagrożeniem dla graczy. Po ukończeniu 10 fal pojawi się boss, mogą to być nawet piraci znani z kampanii dla jednego gracza, ale trzeba się ich strzec, ponieważ będą mieli w swoim arsenale mistyczne przedmioty, które ułatwią im naszą eliminację.
Przetrwanie nie będzie wymagać eliminacji wrogów, pojawią się różne cele do wykonania. Może to być obrona jednej części mapy, znalezienie skarbów lub szybka eliminacja jednego z celów. Na każde z wyzwań będziemy mieli określoną ilość czasu. Autorzy chcą pójść krok dalej i mogą sprawić, że tylko pistolety, strzały w głowę lub walka wręcz wyeliminują przeciwnika. Za zarobioną podczas rozgrywki gotówkę, będziemy mogli kupować nowe wyposażenie i bronie, więc każdy powinien znaleźć coś dla siebie.
Nie gram zbyt świetnie w Uncharted 4 (tryb dla wielu graczy), ale postaram się szybko sprawdzić nowy tryb gry w momencie jego debiutu. Ostatnio sprawdzałem tryb klasyczny i to nawet miła odskocznia od głównych.
Źródło: blog.us.playstation.com
Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek