Krzysiek Borek27.09.2014
Windows Phone i jego wpływ na iOS i Androida

Pomimo znikomego zainteresowania Windows Phone, system operacyjny giganta z Redmond może przyczynić się do rozwoju konkurencyjnych systemów operacyjnych. iOS, jak i Android mogą nauczyć się paru rzeczy od mobilnej wersji okienek.

Używacie Windows Phone ? Pewnie nie… Być może próbowaliście się przekonać do systemu operacyjnego Microsoftu, ale stwierdziliście że lepszym wyjściem będzie Android lub iOS (ewentualnie BB OS). Urządzenia z Windows Phone nie sprzedają się tak dobrze, jak te z konkurencyjnymi systemami operacyjnymi, pomimo tego stanu sytuacji system operacyjny Microsoftu nadal żyje. Nawet, jeżeli ma na celu pokazanie, jak konkurencja może ulepszyć ich systemy operacyjne dla urządzeń mobilnych.

Za chwilę przedstawię Wam parę opcji, które moim zdaniem powinny znaleźć się w iOS i Androidzie.

Lepsza praca z mniejszą ilością aplikacji

Zacznijmy od najprostszej rzeczy, czyli pracy z aplikacjami. Oprogramowanie Microsoftu kryje w sobie wiele niespodzianek. Jedną z nich jest szybkie umieszczanie zdjęć na Facebooku. Udostępnienie zdjęcia za pośrednictwem Facebooka jest bardzo proste, musimy wykonać jedynie 3 proste kroki. Jeżeli domyślnym miejscem przechowywania zdjęć jest ten portal społecznościowy będzie jeszcze szybciej.

Pomimo płynnego i stabilnego działania interfejsu w iOS i Androidzie, szybkość Windowsa mnie zadziwia. Kolejną, interesującą sprawą jest wyszukiwanie aplikacji, wystarczy że przesuniemy palcem w lewo i po chwili pojawiają się litery, gdzie możemy wyszukać daną aplikację.

Wyszukiwanie aplikacji na konkurencyjnych systemach operacyjnych oznacza włączenie pulpitu aplikacji i szukanie danej aplikacji, dopóki na nią nie trafimy.

System operacyjny Microsoftu został tak wykonany, aby codzienne czynności zajmowały, jak najmniej czasu.

Smartfony potrzebują dobrej jakości aparatów

Urządzenia z serii Lumia (w szczególności 9xx i 10xx) wyposażone w optykę Carl Zeiss robią bardzo dobre zdjęcia. Są nawet lepsze w tym aspekcie od iPhone’a. Większość producentów słuchawek z Androidem nadal pracuje nad odpowiednimi aparatami głównymi.

Prostszy dostęp do wersji testowych nowych wersji oprogramowania układowego

Obecnie Apple uprościło dostęp do wersji testowych iOS dla iPhone’a i iPada, uruchamiając program deweloperski. Ma on jednak drugie dno, aby mieć dostęp do oprogramowania musimy zapłacić 99$ za subskrypcję (rocznie). Deweloperzy zajmujący się programami lub grami na WP mają ułatwione zadanie, to samo tyczy się postronnych użytkowników. Każdy za darmo może zarejestrować się w programie deweloperskim Microsoftu.

Dzięki takiemu rozwiązaniu nie tylko deweloperzy mogą zgłaszać problemy z systemem operacyjnym, ale także zwykli użytkownicy. Wypróbowanie wersji testowych Androida nie należy do łatwych, jest to po prostu nie możliwe.

Nie chcecie Jailbreak? Współpracujcie z deweloperami

Od dłuższego czasu Jailbreak iUrządzeń jest dosyć popularny. Dzięki niemu użytkownicy mają większą władzę nad urządzeniem. Podobna sytuacja nie istnieje na platformie mobilnej Microsoftu. Miało to miejsce jedynie w momencie istnienia Windows Mobile. Potem pojawiły się żetony odblokowujące urządzenia. Teraz wystarczy mieć urządzenie odblokowane dewelopersko i będziemy mieli dostęp do każdej aplikacji,czy gry.

Obecnie Apple walczy z deweloperami i łata wszelkie dziury związanie z Jailbreak. Gdyby poszli tą samą drogą, co Microsoft tylko by na tym zyskali.

Asystentka głosowa (Cortana)

Nie wątpliwym sukcesem platformy mobilnej Microsoftu jest asystentka głosowa w postaci Cortany. Nie dość, że jest użyteczna to ma dobre poczucie humoru. Niedługo powinna pojawić się również polska wersja Cortany. Siri jest blisko tego, co gigant z Redmond osiągnął z Cortaną, pewnie w niedługim czasie rozpoczną prace nad poprawą Siri.

Google Now jest lata świetlne za obydwoma rozwiązaniami. Wyszukiwanie informacji przez komendy głosowe jest w porządku, ale to za mało, aby konkurować z iOS i Windows Phone.

Pomimo nikłego zainteresowania mobilnymi okienkami, system Microsoftu ma kilka, ciekawych funkcji. Moim zdaniem przydałyby się one zarówno w iOS, jak i Androidzie, ale czas pokaże co się wydarzy. Jeżeli chcemy nauczyć się czegokolwiek o tym systemie operacyjnym dla urządzeń mobilnych, możemy zauważyć jego mniejszy udział na rynku. Pomimo wydania nowszych urządzeń i kolejnej wersji systemu Microsoftu.

Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek
  • gosc

    ehh „Używacie Windows Phone ? Pewnie nie…” w Polsce WP to ponad 20%. NC

  • gosc

    aaa w eu koło 10% więc to znikome to przesada.