Krzysiek Borek12.06.2015
Apple: Od innowacji po imitację

Imitacja w świecie mobilnych technologii jest na porządku dziennym,ale podczas poniedziałkowego keynote, poprzedzającego tegoroczne WWDC, Apple przeszło samo siebie. Nie pokazali żadnych, unikalnych funkcji, których nie posiadają konkurencyjne systemy operacyjne dla urządzeń mobilnych.

Zamiast unikalnych zmian zostaliśmy uraczeni funkcjami dawno znanymi z Androida, a nawet Windows RT. Wiele z nich od wielu lat można używać na sprzęcie konkurencji. To żadna nowość, jeżeli chodzi o giganta z Cupertino, choć wygląda to zgoła inaczej. Apple podbiera funkcje od konkurencji, implementuje je w fenomenalny sposób, a ich marketing działa cuda, co w rezultacie odbija się na lepszej sprzedaży ich urządzeń mobilnych. Do poniedziałku Apple wiodło prym na rynku, rozpowszechniając smartfona i odtwarzacz MP3. Jednakże tym razem nie zauważyłem wielu nowości, a imitacje aplikacji i usług, które posiada konkurencja.

Nie oznacza to, że Apple nie posiada wachlarzu funkcji, których inni nie mogą zaimplementować u siebie. Na tegorocznym keynote, poprzedzającym WWDC zobaczyliśmy tylko i wyłącznie imitowanie usług i aplikacji, w głównej mierze z Androida. Mam na myśli interakcję z naszymi urządzeniami mobilnymi, takimi jak Siri, konkurencja dla Google Now i wielozadaniowość na iPadzie. Apple w każdym temacie bylo za swoimi konkurentami.

Jednym z takich przykładów jest „Proactive”, istna zrzynka z Google Now i rzeczywiście tak jest, podejście Apple nie oferuje czegoś więcej, niż Now, tym bardziej, że Google zapowiedziało Now on Tap.

1

Nie tylko to Apple “pożyczyło” od Google, przesuwając interfejs w lewo, mamy dostęp do ProActive, co tylko pokazuje, że gigant z Cupertino wzorował się na Google Now. Wszystkie możliwości aplikacji są dokładnie takie same, jak u Google, dotyczy to również kontekstu i wyszukiwania wewnątrz zainstalowanych obecnie aplikacji na urządzeniu mobilnym.

Kolejna zmiana to dodanie tras komunikacji miejskiej do systemowej aplikacji Mapy. Tym razem nie jesteśmy uraczeni odnośnikami do aplikacji firm trzecich,wszystko znajduje się od razu w systemie operacyjnym.

2

Mapy Google posiadają to do dawna, tylko że teraz robią to z zabójczą precyzją.

A co z dodaniem wielozadaniowości do iPada – podział aplikacji w stosunku 1:1 lub 2:3? To od dawna można spotkać w TouchWiz Samsunga. Oczywiście funkcja dodana przez Samsunga została zapożyczona z Windows 8.

3

To nie jedyne nowości w iOS zapożyczone nie tylko z systemów operacyjnych, ale i aplikacji dostępnych w App Store/Play Store i Windows Store. Za przykłady mogą posłużyć Spotify (Apple Music), Flipboard, Feedly (News). Wszystkie z wymienionych przeze mnie aplikacji są dostępne na konkurencyjne systemy operacyjne.

Android M wprowadzi wsparcie dla czytników linii papilarnych i systemu pozwoleń, to wszystko obecnie możemy znaleźć na iOS. Nie trudno zauważyć, że obydwa systemy operacyjne czerpią z siebie co najlepsze. Nawet Microsoft inspiruje się Androidem i iOS.

“Innowacje” zaprezentowane przez Apple wywołują amnezję, czy za jakiś czas będziemy pamiętali, że konkurencja wcześniej wprowadziła funkcje znane z 9 – ej odsłony iOS? Jest na to szansa, o ile Proactive okaże się lepsze od konkurencji, o której nawet nie wspomnimy. Kto wie, po keynote, poprzedzającym tegoroczne WWDC mam wrażenie, że czas na innowacje w Apple minął.

Jestem ciekaw, co przyszły rok pokaże w świecie technologii mobilnej i stacjonarnej. Czym, tym razem zaskoczy nas Apple,bo teraz gigant z Cupertino zachowuje się, jak mim.

Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die

@krzysiek_borek
  • Icek

    To niestety prawda, Apple jest dawno za konkurencją, jeszcze kilka lat temu wszystko było u nich innowacyjne, ekran, system, design, teraz trzyma ich tylko to, ze maja stabilny system, chociaż i z tym od iOS 7 coraz gorzej.

  • Adam

    A mnie śmieszy ten artykuł.. Patrząc na artykuły podobnych portali zajmujących sie IT i dziennikarzy – fachowców, można by nabrać przekonania ze wachlarz opinii tych Panów jest od -100 do 100. I tak jeden portal zachwyca sie technologia, po chwili mamy artykuł dotyczący tego samego WWDC, ze Apple sie skończyło, ze nic nie pokazano.. Po chwili czytam jakie rewelacyjne funkcje dodał Apple do nowego OS X i iOS po czym mnostwo teorii jak to zgapiono cudza technologie.. Po tym artykule mam jeden wniosek. Trzeba było coś napisać i wyróżnić sie na tle konkurencji. Wiec kij w mrowisko na nie :)
    A co do tego czy pokazanoncos czy nie? Myśle ze nie ma obecnie drugiego tak spójnego systemu. Czy zgapiono coś? Nie jedno! Ale jeśli jest to podane tak jak należy to cieszę sie. Bo ani android którego najnowsza wersje można zobaczyć na zdjęciach w sieci, czy Windows który jest tak porąbanym systemem od 7 ze jak mam usiąść w pracy przy blaszaku to mnie skręca.. OS X czy iOS ma sporo wad ale właśnie na tym WWDC pokazało Apple ze daży do tego by było ich jak najmniej..

    • krzysiekb92

      Tak o spójnym systemie wspomniałem, trzeba uważnie przeczytać. Co nie zmienia faktu, ze cała trojka zgapia z siebie funkcje i usługi.

  • Tolek

    A czy dodali FullForce na iPadzie? Rozszerzenie z Cydii powoduje wyswietlanie się na pełnym ekranie aplikacji które są przeznaczone dla iPhone.

    • Krzysiek Borek

      Jeszcze tego nie ma, niestety, a by się przydało :)

    • krzysiekb92

      Nadal nie ma, a to by się przydało. Pewnie trzeba poczekać do kolejnych wersji iOS

  • kaliente

    Aha.

    • krzysiekb92

      Gratuluje klapkow na oczach,które posiada większość fanów Apple. Obecnie używam Androida i iOS i nie trudno to dostrzec.

      • kaliente

        To ja gratuluje, bo to Ty napisałeś artykuł że Apple kopiuje ale już na temat Google, MS czy Samsunga takich ‚cudownych’ artykułów nie tworzysz. Ciekawe czemu? Wszyscy kopiują, no one gives a shit – takie było przesłanie mojego wcześniejszego komentarza.
        Codziennie używam też Windowsa i Androida. No ale łatwiej dowalić komuś że ma klapki na oczach i jeszcze wrzucić fanów Apple’a do jednego worka niż pomyśleć. Gdybym ja tak napisał do czytelnika kiedy byłem blogerem, to bym się chyba spalił ze wstydu.

        • krzysiekb92

          Mała uwaga, nie mogę nazwać się redaktorem, ponieważ nie mam skończonych studiów dziennikarskich. Jest wpis pokazujący niektóre z funkcji iOS zaimplementowane w Androidzie M, więc nie możesz mi zarzucić, że nie robię tego w drugą stronę.

          Poza tym każdy ma swoja zdanie na temat danej społeczności, a doświadczenia z fanami Apple w moim przypadku są tylko i wyłącznie negatywne, stąd moje zdanie.

          • kaliente

            Emocjonalny wydźwięk tego wpisu jest jednoznaczny. Apple sie kończy odcinek 76576456789. Kiedyś będziesz się wstydził tego artykułu, dobre dziennikarstwo broni się samo i nie potrzebuje Apple’a żeby przyciągnąć kliknięcia. Tego Ci życzę.
            Opisuj własne zdanie w artykułach, bo jak mniemam to blog. W komentarzach na mój temat się nie wypowiadaj, bo nic o mnie nie wiesz. Radzę też nie wrzucać fanów Apple’a do jednego wora, bo to wasi główni klienci jak mniemam. Strzał w stopę.