Wacław Niezgoda01.05.2015
Apple przyznaje się do błędów w Apple Watchu

Ostatnio pisałem o tym, że Apple Watch nie do końca działa na rękach pokrytych tatuażami. Apple w błyskawicznym tempie przyznało, że owszem takie problemy mogą wystąpić.

Jak możemy przeczytać na stronie pomocy Apple, zostaje wyjaśnione jak Watch odczytuje puls oraz jak wykrywa czy jest on aktualnie założony. Cupertino mówi również o tym, że tymczasowe lub stałe zmiany na skórze takie jak między innymi tatuaże mogą wpływać na błędne odczyty z sensorów.

„Permanent or temporary changes to your skin, such as some tattoos, can also impact heart rate sensor performance. The ink, pattern, and saturation of some tattoos can block light from the sensor, making it difficult to get reliable readings.”

Nie jest to w żadnym stopniu rozwiązanie problemu, jest to jedynie oficjalne oświadczenie, że Cupertino wie o występowaniu takiego defektu.

Źródło: trustedreviews.com
Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS
  • Pawel K

    Wg. mnie nie jest to defekt czy wada. Większość precyzyjnych przyrządów pomiarowych wymaga specjalnych warunków podczas pomiaru…