Krzysiek Borek10.10.2017
iPad Pro (2018) z Face ID?

Obecnie wyłącznie iPhone X będzie korzystał z kamery TrueDepth i odblokowywania za pomocą Face ID. Jednak wygląda na to, że w przyszłym roku podobna sytuacja może czekać iPada Pro.

Czyżby to oznaczało podobną budowę przodu? Nie wydaje mi się.

Jeżeli do tego dojdzie, to Face ID otrzymają wyłącznie iPady Pro, tańsze modele nie powinny korzystać z tego rodzaju zabezpieczenia. Wcale się nie dziwie, obecnie modele Pro są flagowymi tabletami Apple, co teoretycznie wiąże się z wyposażeniem je w technologie, których nie znajdziemy w tańszych odpowiednikach. Obecnie za przykład różnicy między Pro, a tańszymi może posłużyć złącze Smart Connector i Apple Pencil.

W raporcie KGI nie ma ani słowa o przycisku Początek zespolonym z czytnikiem linii papilarnych (Touch ID). Obecnie nic nie stoi na przeszkodzie, żeby Face ID i Touch ID pojawiły się jednocześnie w tabletach, w końcu nad i pod ekranem jest miejsce, aby je tam zmieścić. Problem w tym, że prawdopodobnie Apple chce zunifikować najdroższy sprzęt i pojawi się wyłącznie Face ID, jak w iPhone’ie X. Nie jestem w stanie tego zrozumieć, bo iPad ma znacznie więcej miejsca, więc można zastosować obie technologie.

Obecność kamery TrueDepth w najważniejszych urządzeniach mobilnych będzie również oznaczać szybsze i szersze przyjęcie. W końcu Touch ID automatycznie zmienia się na Face ID, a to nie wszystkie możliwości nowej technologii, którą Apple wprowadzi w iPhone’ie X. iPady Pro wydane w przyszłym roku mają otrzymać oznaczenie 2018F, ale nie spodziewajcie się w nich diametralnych zmian w porównaniu do obecnie sprzedawanych.

Jestem ciekaw, jak będzie działać Face ID. Prawdopodobnie tego nie sprawdzę, ale może przejdę się do salonu Apple, aby rzucić okiem na iPhone’a X. W końcu jego przedsprzedaż rusza 27 października, a od 3 listopada powinien być szerzej dostępny, więc w salonie pewnie uda się go zobaczyć. O ile nie będzie do niego zbyt dużych kolejek.

Źródło: 9to5mac.com
Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek