Krzysiek Borek03.03.2018
iPhone 7 nie jest wydajniejszy od Samsunga Galaxy S9

Nie śledziłem większości premier podczas targów Mobile World Congress w Barcelonie, ale jedna sprawa nie dawała mi spać.

Chyba wszyscy na całym świecie śmiali się z Samsunga Galaxy S9, bo okazało się, że iPhone 7 jest od niego wydajniejszy w testach syntetycznych.

Nowa jednostka centralna, którą bez wątpienia jest Exynos 9810 napędza oba modele Samsunga Galaxy S9. Według informacji producenta zapewnia ona dwukrotnie wyższą wydajność w operacjach jednowątkowych, jednak wyniki testów pokazały, że jest zdecydowanie gorzej w porównaniu do iPhone’ów.

Wstrzymajcie się z wyciągnięciem wniosku. Pamiętajcie, że sprzęt pokazywany na targach nie ma ostatecznej wersji oprogramowania, którą z pewnością ma egzemplarz sprzedażowy. Właśnie dlatego wyniki testów syntetycznych były bardzo niskie. Z drugiej strony ciężko uwierzyć, żeby producent wystawiający najnowszy model aż tak obniżył jego wydajność.

Jeden z pracowników Samsunga tłumaczył to przyrównaniem wydajności Exynosa do Snapdragona, ale wyniki były podobne w obydwu wariantach. W takiej sytuacji za winę należy obarczyć nieukończone oprogramowanie przygotowane z myślą o targach Mobile World Congress. Ponadto nie jestem w stanie zrozumieć, jak ktokolwiek może robić testy syntetyczne na niewydanym jeszcze urządzeniu i je porównywać z innymi.

Z osądami poczekajcie do pojawienia się sprzedażowych egzemplarzy Galaxy S9 lub S9+ i wtedy wykonajcie interesujące was testy syntetyczne. W warunkach targowych ciężko to sprawdzić i redakcje nawet nie powinny tego robić, bo wtedy ma się wrażenie, że nie zdają sobie z prawy z tego, że sprzęt nie ma ukończonego oprogramowania. Nie wydaje mi się, żeby nowy Exynos był wydajniejszy od A10 lub A11, ale nikt nie powinien robić porównań na nieukończonym oprogramowaniu. Ludzie opanujcie się!

Źródło: iphonehacks.com
Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek