Krzysiek Borek28.09.2019
ExtremeRate Dawn Remap Kit – recenzja

ExtremeRate przez dłuższy czas zajmowało się sprzedażą tradycyjnych akcesoriów dla kontrolerów i konsol PlayStation 4, Xbox One, a nawet Nintendo Switch. Jednak jeden z ich niedawno wydanych produktów mnie zaintrygował.

Jest nim Dawn Remap Kit dla kontrolerów Dualshock 4 v2. Dzięki niemu możemy małym nakładem finansowym dołożyć dodatkowe przyciski, które są w kontrolerach takich jak Nacon Revolution Pro Controller 2 czy SCUF Impact.

Zawartość opakowania

Opakowanie jest do bólu proste i jednocześnie za małe, żeby zmieścić instrukcję obsługi, dodatkowe przyciski, układ scalony, narzędzia, dodatkowe części i zmodyfikowaną, dolną część obudowy kontrolera w wersji v2.

Przyciski, narzędzia i układ scalony są umieszczone w saszetkach, więc wszystko jest posegregowane jak należy. Dzięki temu wiemy od razu, co gdzie się znajduje i to akurat dobre posunięcie ze strony producenta.

Instalacja

To jedna z trudniejszych operacji w szczególności, gdy kontroler nie był od nowości rozkładany. Na szczęście pomocna okazuje się instrukcja dołączona do zestawu ze wszystkimi najważniejszymi elementami.

Musicie uważać podczas rozkładania kontrolera, ponieważ przy ściąganiu dolnej części obudowy trzeba użyć nieco więcej siły i przy okazji nie uszkodzić zaczepów. Ponadto ważne jest, żeby mieć nowszą rewizję kontrolera, ponieważ modyfikacja nie działa z pierwszą wersją kontrolera Dualshock 4.

Do operacji postanowiłem poświęcić jeden z najnowszych wariantów kolorystycznych DualShocka 4, czyli Alpejską Zieleń. Może nie współgra idealnie z czerwienią, bo w takim kolorze dostałem zmodyfikowaną obudowę.

Najważniejsze, żeby skończyć instalację za pierwszym razem i nie rozkładać ciągle kontrolera, ponieważ zaczepy mogą się w końcu połamać. W moim przypadku tak się nie stało, ale trzeba to mieć na uwadze.

Dołączone do zestawu narzędzia to świetna sprawa, ponieważ nie trzeba dokupować ich osobno, choć ja i tak podczas wkładania wszystkiego używałem zestawu narzędzi iFixit.

Dołożenie przycisków zajęło mi 25 minut bez lutowania dodatkowych punktów, co jest opcjonalne, jeżeli chcecie mapować na dodatkowych przyciskach R3/L3 i panel dotykowy. Jeśli nie ma takiej potrzeby, lutownica będzie zbędna.

Działanie w grach i mapowanie przycisków

Na mapowanie przycisków są dwie metody, pierwsza to przytrzymanie palca nad odpowiedzialnym za to elementem, a druga jest nieco dłuższa, ponieważ wymaga przytrzymania kombinacji przycisków (L1 + R1 + dół na d – padzie + X).

Po wprowadzeniu kontrolera w tryb mapowania przycisków dioda w dolnej części kontrolera zacznie świecić na niebiesko. To znak, że można zająć się dodawaniem funkcji do dodatkowych przycisków.

W momencie, gdy zakończymy mapowanie przycisków na dodatkowe, możemy wyjść z trybu używając tych samych kombinacji przycisków lub panelu dotykowego. Wyjście z trybu będzie widoczne w postaci czerwonej diody.

Kontrolera używałem głównie w takich grach jak Apex Legends, Days Gone i Dragon Ball FighterZ.

W przypadku Apex’a dodatkowych przycisków używałem do przeładowywania broni, używania apteczek, zmiany broni i pingowania, ponieważ w głównej mierze grałem z losowo dobranymi graczami.

Nie ukrywam, że najbardziej podczas potyczek z innymi graczami pomagały mi 3 przyciski z 4 dostępnych. Często w starciach na małej powierzchni przydawało się przeładowanie lub zmiana broni. Robiłem to zdecydowanie szybciej w porównaniu do używania tradycyjnych przycisków.

Pingowanie również okazywało się przydatne, ale w momencie, gdy w pobliżu nie było przeciwników. Nie zmienia to jednak faktu, że dodatkowe przyciski są przydatne właśnie w grach sieciowych, gdzie ułamki sekund świadczą o naszej wygranej lub przegranej.

Days Gone nie ma trybu dla wielu graczy, ale chciałem sprawdzić czy dodatkowe przyciski przydadzą się podczas samotnego grania. W tej grze dodatkowe przyciski były odpowiedzialne za przeładowanie broni, zmianę na inną, a także szybki zapis i tankowanie motocyklu.

Jak zwykle dwa związane z broniami były dobrym pomysłem, szczególnie podczas potyczek z większą ilością przeciwników. Szybki zapis też się czasami przydawał, choć nie korzystałem z niego zbyt często.

Na koniec zostawiłem Dragon Ball FighterZ, choć w przypadku bijatyki od Arc System Works niekoniecznie trzeba ustawiać dodatkowe przyciski. Jednak zdecydowałem się to sprawdzić głównie w walkach sieciowych.

Dodatkowe przyciski jednak mi pomogły, bo dzięki nim udało się wygrać parę meczów, co wcześniej graniczyło u mnie z cudem.

Dodatkowe przyciski działały świetnie niezależnie od gry. Warto jednak pamiętać, że taka konfiguracja nie sprawdzi się w większości gier. Lepiej wybierać gry, które rzeczywiście zrobią z nich użytek. Inaczej możecie się na nich zawieść, ponieważ od razu widać, że najlepsze zastosowanie mają we wszelkiej maści strzelankach.

Podsumowanie

Producent wykonał kawał dobrej roboty z taką modyfikacją, jednak jej największą wadą jest proces instalacji. Mało osób może sobie z nią poradzić nawet pomimo dodania instrukcji. Wtedy dany użytkownik może trwale uszkodzić kontroler i nie będzie miał jak grać.

Zakładając, że jednak są osoby, które sobie z tym poradzą, Dawn Remap Kit to bardzo dobra opcja dodania dodatkowych przycisków. Mapowanie nie nastręcza problemów i to zdecydowanie tańsza opcja w porównaniu do zakupu kontrolerów takich jak SCUF Impact, Infinity4PS lub Nacon Revolution Pro 2.

Za:

  • Niska cena
  • Narzędzia potrzebne do instalacji w zestawie
  • Obudowa dodająca lepszy grip
  • Mapowanie przycisków
  • Instrukcja do instalacji

Przeciw:

  • Instalacja
  • Wpinanie maskownic dla dodatkowych guzików
  • Kompatybilność z wyłącznie nowszymi kontrolerami

Dawn Remap Kit możecie kupić tu, warto też rzucić okiem na inne produkty producenta takie jak podstawka dla PlayStation 4 Pro czy gripy dla kontrolera Elite przeznaczonego Xboksowi One.

Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek