Krzysiek Borek25.01.2018
Jak wyłączyć obniżenie wydajności procesora bez najnowszego iOS 11.3

Dziś rano udało mi się zaktualizować iPhone’a 6 Plus do wersji testowej iOS 11.3, ale nie ma w niej (jeszcze) przełącznika pozwalającego wykorzystać pełną moc procesora lub ją obniżyć, gdy bateria ma niższą pojemność od fabrycznej.

Sytuacja dotyczy następujących modeli iPhone’a:

  • SE, 6,6+, 6s,6s+ (od iOS 10.2.1)
  • 7/7+ (iOS powyżej 10.2.1)

Reszta modeli iPhone’a jest bezpieczna i na nich nie pojawi się nowa funkcja, której obecność można zobaczyć w momencie, gdy bateria ma mniej niż 80% fabrycznej pojemności.

Wymagania:

  • iOS 11-11.1.2 z Jailbreak lub bez
  • aplikacja Filza lub iFile zainstalowana na urządzeniu
  • jeżeli nie używacie Jailbreak, ale macie odpowiednią wersję iOS, musicie pobrać aplikację FilzaJailed
  • znajomość modelu urządzenia (do identyfikacji możecie użyć aplikacji SystemGuard)

Wyłączenie funkcji

  1. Uruchamiamy aplikację Filza lub iFile i przechodzimy do System/Library/Watchdog/ThermalMonitor.bundle/[your device model].bundle 
  2. Zmieniamy [your device model] na model urządzenia, które obecnie posiadamy.
  3. Otwieramy plik Info.plist, klikamy na Root, aby mieć dostęp do większej ilości informacji i szukamy contextualClampParams i klikamy na „i”.
  4. Po wejściu w plik szukamy następujących linijek: lowParamsSpeaker, lowParamsCPU i lowParamsGPU. Po ich zlokalizowaniu usuwamy je z pliku .plist.
  5. Zapisujemy plik i uruchamiamy urządzenie ponownie.

Pamiętajcie tylko o wykonaniu kopii zapasowej pliku .plist, z którego będziecie usuwać informacje o automatycznym uruchomieniu obniżenia wydajności z powodu zużycia baterii.

Wydaje mi się, że to tylko odwlekanie nieuniknionego i najlepiej po prostu wymienić baterię na własną rękę, w salonie Apple lub nieautoryzowanym serwisie. Uważajcie, bo wymiana baterii w salonie może oznaczać aktualizację do najnowszej wersji iOS. Jeżeli chcecie zostać na 11.1.2, powinniście wymienić baterię na własną rękę.

Źródło: redmondpie.com
Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek